sobota, 15 października 2011

Wymianka

 Pamiętacie gdzie oglądałyście tego ptaszka, u  Olgi z bloga  Czrna Lola po godzinach, jak tylko go zobaczyłam aż zapiałam, ten oto ptaszek zupełnie przypomina mi mojego syna jak był małym nicponiem. Dokładnie taką miał minę jak coś zbroił, tak samo wywracał oczami, więc natychmiast napisałam do Olgi a ona nie wiele myśląc odpisała: jest twój, no i jest mój, umówiłyśmy się na wymiankę niespodziankę ale ja swoją część niestety dopiero wyślę w poniedziałek i mam nadzieję że będzie się się Oldze podobać, trochę się guzdrzę,   przepraszam  Olu.





Tak Ola pakuje podarunki, czym mnie jeszcze bardziej rozczula,   w drugiej  paczuszce były zapakowane serwetki


5 komentarzy:

  1. Ptaszek śliczny, taki zawadiacki...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ptaszek fantastyczny .Ale zapewne syn nie podziela Twojej opinii:))))
    Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna ptaszynka. Minkę faktycznie ma niesamowicie urokliwą. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne prezenty :)

    P.S. Nalałaś tyle miodu do mojego serca że starczy na rok albo i dłużej... dziękuję ślicznie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. ALE SUPEROWY PTASZEK:-DDDDDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.