czwartek, 28 kwietnia 2011

Nocne prace

Noc sprzyja pracy jest cicho, telefon nie dzwoni, do drzwi nikt nie zapuka, jedynie za mrokiem, do pokoju wkrada się nostalgia, otula jak ciepły koc. Jest dobrze, dzień był pracowity, słońce wydobyło z ziemi zielone rośliny, te upragnione i te niechciane. Ogród wymagał uporządkowania, trawa skoszenia... wciąż czuję jej zapach i zapach ziemi, dwie wonie, które się nie  znudzą zapach upieczonego chleba i zapach wiosennej ziemi.
Z takimi myślami usiadłam do pracy, efekty no cóż...



5 komentarzy:

  1. Piękny tekst i jeszcze piękniejsze prace.Zachwyca mnie ta butelka ale i tak nie przebija tej której jestem szczęsliwą posiadaczką.Co do tych woni absolutnie się z Tobą zgadzam.Pozdrawiam bardzo serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcale mi nie przeszkadza że znów romantycznie
    i daję słowo, koniec z molestowaniem o zmianę stylu. Poddaję się, nie można walczyć z naturą:-))
    Buziaki i ogromna pochwała za jakość zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne romantyczne pudełko; choć nie przepadam za różowościami - bardzo do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z ogromną przyjemnością obejrezałam Twoje prace( i na blogu i na Picasie)- niebanalne, gustowne, stylowe i z pomysłem :* Butelka mnie oczarowała, a szkatułka pomimo różuktórego nie lubię niesamowicie mi się podoba. Napewno będę tu częstym gościem.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.