czwartek, 17 marca 2011

Prawie haftowane

Przepraszam Cię Kryś, że od wczoraj już nie moją pisankę zamieszczę na blogu, ale jak Cię znam nie będziesz mi miała tego za złe. W końcu to pierwsza moja praca wykonana tą techniką i bardzo bym chciała ją zaprezentować, zdaję sobie sprawę, że nie jest doskonała ale jak na pierwszy raz może być, jeżeli Wam się też podoba zostawcie ślad w postaci komentarza, to dodaje skrzydeł. Pozdrawiam.

        

1 komentarz:

  1. A mi się bardzo podoba :) sama robiłam ażurowe jaja i wiem ile to pracy, a jeszcze te...nie wiem jak to nazwać, szlaczki ? to musi być wyjątkowo trudne tak na brzegach je robić.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.