sobota, 20 listopada 2010

Za oknem wciąż jesień

Za oknem wciąż jesień a ja już jestem myślami przy świętach, ruszyła co roczna psychoza, czy zdążę zrobić wszystko co sobie zaplanowałam,pewnie nie. oto mój sowi maszkaronek z masy papierowej nowe fajne doświadczenie:


























W uszach mi dzwoni i w głowie mi szumi od dzwonków, które ostatnimi czasy popełniłam widok fajny, a co tam wrzucę kilka zdjęć:































Chyba mnie cieszą, a może po prostu już czas na bombki?