czwartek, 25 marca 2010

Sabat czarownic

Wczoraj spotkałam się Bronką i Manią to istny sabat czarownic, tyle inspiracji i pomysłów, które mi przy nich przychodzą... to niesamowite jak twórczo te moje dziewczyny na mnie działają. Już miałam wrażenie że się wypaliłam, że brak mi pomysłów a po spotkaniu z moimi wiedźmami, znowu wszystko odżywa, wczoraj nie mogłam spać (a raczej już dzisiaj do 4 rano) bo miałam pełną głowę myśli, pomysłów słów wypowiedzianych i spraw. Fajnie móc spotkać z tymi moimi kumpelkami. Możecie mi pozazdrościć wszyscy inni..............
Dzięki za gałgankowe kury i za wycinanki za batik i za ceramiczne naczynka, maski itd. wszystko mi się dzisiaj śniło.