czwartek, 26 sierpnia 2010

Kryzys zażegnany

Już mi moja niedyspozycja minęła, taką przynajmniej mam nadzieję, bo świat widzę już nieco inaczej, no cóż nastąpiło zmęczenie materiału, ale otaczają mnie fajni ludzie, którym chciałabym podziękować, za to że są wyrozumiali i pozwalają mi czasem mieć gorsze dni, nie dokładając do całej sytuacji ni grama dziegciu.
Zrobiłam zdjęcia lustra,  starą ramę obiłam lnianym płótnem, (które notabene dostałam od mojej Mani dziękuję)  wcześniej tym samym płótnem tapicerowałam stare krzesło wyszukane na targu staroci za przysłowiową złotówkę. Razem tworzą całkiem zgrany duet nieprawdaż?

niedziela, 22 sierpnia 2010

eksperymentalnie


Moje eksperymenty, czyli jak tacę zamienić na obrazek z aniołami, albo podstawkę pod garnek na ikonę itd, itp.

























Na zakończenie lata dopadła mnie chandra, nie mogę się na niczym skupić, mam szum w głowie i nic mi nie wychodzi tak jak bym chciała, ale mam nadzieję, że za jakiś czas jak popatrzę sobie na te zdjęcia, cieplej będę oceniać chociażby te wariacje kolorystyczne.










 

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Kociaki

Na moim podwórku kocia mama urodziła 5 kotków, kotki już urosły, są trochę dzikie ale jak znajdą przyjazny kąt, miskę mleczka  i jakieś małe co nieco do zjedzenia odwdzięczą się mruczanką śpiewanką. Może oglądając te zdjęcia nabierzesz ochoty, żeby któregoś przygarnąć.













poniedziałek, 9 sierpnia 2010

piątek, 6 sierpnia 2010

Kolejny syfon

Kolejny syfon, nie mam wyrobionego stosunku do niego, ale niech sobie zaistnieje






















No i drewniane kulki na korale, ale jeszcze nie wiem jak je zagospodaruje.

czwartek, 5 sierpnia 2010

Praskie klimaty

Spacer po  warszawskiej Pradze w letnie sobotnie popołudnie.... czy taką Warszawę też znacie.
     Tutaj czas się zatrzymał.  ul. Kawęczyńska
















Ul. Ząbkowska wystarczy nieco podnieść głowę, szkoda, że nikt nie zadbał o tę kamienicę. Wymienione okna oszpeciły ją do końca



To z kolei dobry przykład na to jak mogłaby wyglądać cała warszawska Praga gdyby dać jej szansę. To odrestaurowany budynek przy ul. Targowej.


Co zrobić by przywrócić świetność takim domom jak ten, Kraków ma swój Kazimierz, Warszawa ma Pragę, która też mogłaby się stać upragnionym miejscem do życia. Budynek przy ul. Okrzei

środa, 4 sierpnia 2010

Ten wieczny brak czasu

No cóż brak czasu spowodował, że bardzo zaniedbałam wpisy do mojego bloga postaram się nadrobić te braki. Pogoda tego lata też jakoś dobrze na mnie nie wpływa, albo upał że trudno myśli zebrać, albo leje. Ale dzisiaj cieszę się że jest ponuro i mokro i mam czas, przynajmniej troszkę go mam... Udało mi się nawet kilka rzeczy zrobić, efekty są różne z jednych jestem bardziej zadowolona z innych mniej, ale wrzucę kilka zdjęć.
Na Prośbę Krysi zamieszczam też zdjęcie wcześniej zrobionej szafy





















Popełniłam (niesamowicie podoba mi się ten zwrot, zapożyczony od Krysi) też kilka syfonów ale tyko jeden jest skończony więc na razie tyko tyle. Idę szaleć dalej.